Ślub Karoliny i Janka
Miałam zaszczyt towarzyszyć im od samych przygotowań aż po oczepiny — nie tylko z aparatem w ręku, ale też z wielkim sercem pełnym humoru i dobrego słowa.
Byłam nie tylko fotografem, ale też wsparciem, organizatorem i spokojem w najbardziej intensywnych momentach. Bo wierzę, że moja rola to coś więcej niż zdjęcia — to bycie blisko i łapanie tego, co ulotne.
#FotografŚlubny #MiłośćNaZdjęciach #EmocjeUchwyconeWObiektywie


